Według doniesień ze śledztwa, pociąg odjeżdżał ze stacji Ulduz, gdy nastąpiło zwarcie elektryczne, w wyniku którego czwarty wagon stanął w płomieniach. Maszynista zatrzymał pociąg 200 metrów od punktu początkowego. Decyzja ta okazała się tragiczna w skutkach, ponieważ tunel wypełnił się dymem. Po zgłoszeniu incydentu maszynista zwrócił się do kontrolera ruchu drogowego z prośbą o odcięcie dopływu prądu. W tym samym czasie pasażerowie próbowali uciec z zatłoczonych wagonów i nie mogąc otworzyć drzwi, wybijali szyby. Spowodowało to szybkie rozprzestrzenienie się dymu. Ludzie tłoczyli się, aby opuścić pociąg, w wyniku czego większość pasażerów zmarła na skutek uduszenia bądź stratowania. Ci, którym udało się uciec, dokonali tego w ciasnej, zaciemnionej przestrzeni, a niektórzy z nich zostali porażeni prądem w wyniku dotknięcia kabli wysokiego napięcia. Uruchomiono system wentylacyjny, aby wchłonąć dym ze stacji Ulduz, ale po piętnastu minutach zaczął on przemieszczać dym przez tunel w stronę stacji Nəriman Nərimanov. Pracownicy metra i strażacy, którzy weszli na teren, aby ewakuować pasażerów, również zostali poszkodowani.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Pożar w metrze w Baku · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.