Fabuła Na dachu ostatniego domu w małym miasteczku znajduje się gniazdo bocianie. Bocianica siedzi w gnieździe z czwórką piskląt, które nie mają jeszcze czerwonych dziobów. Tata-bocian stoi na jednej nodze na kalenicy, jakby pełnił wartę. Dzieci na ulicy zauważają bociany i zaczynają śpiewać o młodych bocianach złośliwą piosenkę. Bocianiątka się boją, ale matka je uspokaja i radzi nie zwracać uwagi. Tylko jeden chłopiec, Peter, uważa, że nie należy drwić ze zwierząt.

Bocianica chwali tatę-bociana i stara się pocieszyć młode. Następnego dnia dzieci znów śpiewają złośliwą piosenkę. Samica obiecuje młodym naukę latania i wyprawę na łąkę po żaby. Opowiada też o wielkim manewrze przed odlotem do ciepłych krajów. Bocianiątka uczą się latać, ale początkowo są niezgrabne. Jedno z piskląt nie chce latać, lecz matka je przekonuje, strasząc zimą i dziećmi. Po kilku dniach wszystkie młode potrafią już unosić się w powietrzu.