Poza trzema członkami TWISTEX, tornado zabiło także pięć innych osób, w tym mieszkańca Richarda Charlesa Hendersona, który samodzielnie postanowił śledzić burzę.
W odpowiedzi na tragedię społeczność naukowa oraz łowcy burz rozpoczęli zakrojony na szeroką skalę projekt analizy zdarzenia i towarzyszących mu warunków meteorologicznych. W miejscu śmierci powstał początkowo prowizoryczny, a następnie – dzięki zbiórce społecznościowej – stały pomnik, zainicjowany przez zastępcę szeryfa Douga Gertena, który jako pierwszy dotarł do wraku pojazdu. Niestety, w marcu 2016 roku pomnik został zdewastowany: zniszczono go kulami, a maszt pozbawiono flagi.
Śmierć Tima Samarasa została szeroko skomentowana przez społeczność meteorologiczną. Storm Prediction Center wydało oświadczenie, w którym wyrażono głęboki smutek i uznanie dla jego wkładu w rozwój badań nad tornadami. Greg Forbes określił Samarasa mianem „pioniera badań nad silnymi burzami”, a Jim Cantore nazwał go „wspaniałym człowiekiem i wybitnym naukowcem”. Magazyn National Geographic opisał go jako „odważnego i błyskotliwego badacza, który z pasją dążył do zrozumienia zjawisk ekstremalnej pogody”.