W ciepłe letnie dni jętka tańczy wokół korony dębu, żyje, unosi się. Odpoczywając na zielonym dębowym liściu, słyszy od drzewa, że jej życie trwa tylko jeden dzień, co drzewo uważa za smutne. Jętka odpowiada, że nie rozumie smutku, bo wszystko wokół jest jasne, ciepłe i piękne, a ona jest szczęśliwa. Dąb tłumaczy, że jego życie trwa tysiące dni jętki, obejmując całe pory roku, czego jętka nie potrafi pojąć. Owad twierdzi, że ma tysiące chwil radości i pyta, czy piękno świata zniknie, gdy dąb umrze. Dąb odpowiada, że piękno świata trwa dłużej, niż on sam może to sobie wyobrazić. Jętka, ciesząc się zapachem kwiatów i ciepłem, tańczy, a wieczorem, zmęczona, zasypia na trawie i umiera, podczas gdy dąb żałuje jej krótkiego życia.

Każdego lata powtarza się ten sam taniec i rozmowy z jętkami. Dąb budzi się wiosennym rankiem, trwa w letnie popołudnie i zasypia jesiennym wieczorem. Zbliża się zima, czas snu dębu, gdy nadchodzi jego noc. Burze śpiewają „Dobranoc!”, zrzucając liście i kołysząc drzewo do snu. Wiatr i śnieg otulają dąb, tworząc ciepłą pierzynę wokół jego korzeni. Dąb, pozbawiony liści, śpi przez długą zimę, śniąc o swoich przeżyciach.