Zamiast tego jednak gubernator Han wykonał rozkaz Czang Kaj-szeka, niszcząc japońską własność. W Qingdao władze lokalne nagle zakupiły 10 000 galonów nafty, której użyły do akcji podpalenia japońskich przedsiębiorstw 29 i 30 grudnia. Ze względu na znaczną skalę japońskich inwestycji w Szantungu, szybkie zdobycie prowincji było kluczowe, co skłoniło Armię Obszaru Północnych Chin do wznowienia natarcia. Tym razem Han zdecydował się nie walczyć, za co Czang Kaj-szek nakazał jego zabicie, a zajęcie Qingdao przez Japończyków przebiegło niemal bez oporu. Po tych wydarzeniach działania wojenne w Chinach zostały wstrzymane. Kampanie z 1937 roku pochłonęły ogromne ilości ludzi i amunicji, a sam atak na Nankin spowodował załamanie dyscypliny na tyle poważne, że podważyło skuteczność militarną japońskich armii kontynentalnych. Potrzebny był czas na konsolidację sił, uzupełnienie zapasów i podreperowanie machiny wojennej, zanim mogła ona ponownie ruszyć do ataku.