oraz 80 na 100na podstawie 5 recenzji w podsumowaniu Metacritic.

Według Neila Z. Yeunga z AllMusic „w przeciwieństwie do introwertycznego debiutu Full Circle, większość Any Random Kindness wydaje się ożywiona, natarczywa i kipi blaskiem, spajana przez nonszalancko chłodny charakter zespołu. Wokaliści Lotti Benardout i Arthur Delaney ponownie zamieniają się rolami, a ich wzajemne oddziaływanie buduje napięcie, zmysłowość i natarczywość, podczas gdy rytmy i nastrojowe elementy – za sprawą Doma Goldsmitha i Daniela Vildósoli – pulsują i narastają”. Album stanowi – w ocenie autora – „znaczący krok naprzód w ewolucji zespolu”.

W opinii Paula Carra z magazynu PopMatters Album HÆLOS Any Random Kindness „brzmi jak list miłosny do planety i ludzkości. HÆLOS rozwija swoje podstawowe brzmienie, jednocześnie przypominając sobie i słuchaczom, dlaczego są tak ekscytującym i intrygującym zespołem”.