Do listopada 1918 pracował w Demobilu jako kierownik odcinka.
Po rozpoczęciu wojny z Ukraińcami na czele grupy, zorganizowanej przez siebie w Trościańcu, usiłował przedostać się przez Tarnopol do Sambora. W Tarnopolu został aresztowany razem z Wilhelmem Heinrichem. Po przekupieniu dozorcy wrócił do Trościańca. Następnego dnia jego grupa stoczyła w Trościańcu potyczkę z ukraińskim patrolem, po czym rozpoczęła marsz do Kamieńca Podolskiego, a następnie Kowla i Lublina. W Lublinie wstąpił do 5 pułku piechoty Legionów. Wysałany do Lwowa, wziął udział w obronie miasta na odcinku łyczakowskim. W styczniu 1919 został przeniesiony do 1 pułku piechoty Legionów, w którego szeregach walczył na wojnie z bolszewikami. Wyróżnił się podczas zajmowania Wilna, w wypadzie III batalionu na Landwarów (22 kwietnia 1919) oraz walce pod Niemieżem (29 kwietnia 1919). Był dwukrotnie ranny (3 stycznia 1920 w bitwie pod Dyneburgiem i 7 września 1920 pod Kuźnicą).
Szczególnie wyróżnił się 19 sierpnia 1920 w bitwie pod Drohiczynem. Rozkazem Dowództwa 2 Armii L. 1517/I. z 1 września 1920 został odznaczony Orderem Virtuti Militari.