Eksperymenty Pulestona W latach 1965–1971 przeprowadził dwa bardzo ważne eksperymenty. O ile nie pozwoliły one rozwiązać zagadki do czego mogły służyć te podziemne komory, pozwoliły wykazać ponad wszelką wątpliwość do czego służyć nie mogły.

W ramach pierwszego eksperymentu Puleston wlał do podziemnej komory 400 galonów wody. Woda ta wsiąkła w wapień w ciągu ośmiu godzin. Wniosek: podziemne komory pozbawione izolacji ścian (a takich jest większość) nie mogły służyć do przechowywania wody.

W ramach drugiego eksperymentu Puleston wykuł własną komorę przy użyciu narzędzi naśladujących wykorzystywane w tym celu przez Majów. Wykucie komory w wapieniu zajęło mu około 30 godzin. Następnie postanowił sprawdzić, jak w zamkniętym czultunie zachowa się żywność. W tym celu wybrał kilka produktów żywnościowych najczęściej uprawianych przez Majów, jak kukurydza, maniok, dynia, fasola czy bataty, a dodatkowo ziemniaki i zamknął je w komorze, zaś na powierzchni zachował próbki porównawcze. Żywność ta nie przetrwała 11 tygodni, większość próbek znacznie szybciej zgniła, pokryły ją grzyby, zaczęła kiełkować albo tracić na wadze. Puleston powtórzył eksperyment z wykorzystaniem owoców awokado i pigwicy właściwej – te próbki nie przetrwały nawet trzech tygodni.