na: angielski, niemiecki, hiszpański, esperanto i rosyjski.
Pierwsze tłumaczenie Na krańcu morza na język polski, autorstwa Stefanii Beylin, ukazało się w 1956 roku. Antologię Baśnie w trzech tomach wydał w Warszawie Państwowy Instytut Wydawniczy. Tłumaczka nadała baśni tytuł Na końcu morza. Drugie tłumaczenie z oryginału w języku duńskim opublikowała w 2006 roku Bogusława Sochańska. Trzytomową antologię Baśnie i opowieści wydało poznańskie wydawnictwo Media Rodzina.
Fabuła Streszczenia dokonano na podstawie polskiego tłumaczenia B. Sochańskiej oraz wersji duńskiej w wydaniu z 1855 roku.
Dwa duże statki zostały wysłane ku biegunowi północnemu, aby zbadać granice lądów i możliwości dotarcia tam ludzi. Od długiego czasu żeglowały wśród mgły i lodu. Nastała zima, słońce zniknęło. Wokół rozciągała się jedynie nieprzerwana lodowa pustynia. Zbudowano schronienia ze śniegu. Ciemność rozświetlały zorze polarne, tworząc nieustanne widowisko świetlne. Przybywali miejscowi w futrzanych strojach, poruszający się saniami. Przynosili stosy skór, z których robiono ciepłe okrycia i posłania. Marynarze spali pod śnieżnymi kopułami. Myślami wracali do ojczyzny, gdzie panowała jeszcze jesień i świeciło słońce.