Skoczek najpierw przechodzi barkami, później plecami, a na końcu nogami. mały|Obraz przedstawiający tor środka ciężkości w technice Fosbury Flop mały|lewo|Przechodzenie przez poprzeczkę segmentami
Różnice między innymi technikami W innych metodach skoczek musiał wynieść cały środek ciężkości ponad poprzeczkę, co wymagało większego użycia siły i energii odbicia. Techniką wymagającą wyniesienia środka ciężkości ponad poprzeczkę jest . Różnica jest też w rozbiegu, w technice nożycowej rozbieg odbywa się pod kątem ostrym (zwykle 30–50 stopni), natomiast we flopie Fosbury’ego jest to bieg w kształcie litery J.
Są także inne techniki, takie jak lub natomiast wszystkie są mniej wydajne od flopa Fosbury’ego, ponieważ środek ciężkości jest wyżej niż we flopie.
Kontrowersje związane z techniką Początkowo technika budziła mieszane odczucia wśród trenerów i lekarzy sportowych. Obawiano się, iż lądowanie na plecach (zamiast na nogach jak w technice nożycowej) może prowadzić do poważnych kontuzji kręgosłupa, a nawet paraliżu. Obawy okazały się nietrafne, a lądowanie na miękkim podłożu było bezpieczne.
Kontrowersje dotykały nie tylko aspektu bezpieczeństwa, ale także aspektu estetycznego. Krytycy pisali, że styl wygląda jak „ryba wyrzucona na brzeg”.