Metka Narodowa Akcji początkowo towarzyszył projekt „Metka Narodowa” („Metka Polaka”, „Wspólna Metka”), będącej zapisem cech narodowych Polaków. W jego ramach na stronie orzelmoze.pl oraz profilu Trójki na Facebooku można było wybrać 3 z 15 najlepiej opisujących Polaków zalet. Miała zostać w ten sposób stworzona osobista metka z określonym składem procentowym cech każdej osoby. Trzy najczęściej wybierane przez uczestników ankiety miały trafić do „Metki Narodowej”, która 4 czerwca 2013, w dniu zakończenia kampanii „Orzeł może”, miała zawisnąć na Pałacu Kultury i Nauki. W wyniku wycofania się PKiN z przedsięwzięcia i medialnej nagonki podjęto decyzję o zarzuceniu projektu.
Ocena kampanii Kampania „Orzeł może” wywołała mieszane reakcje, wzbudzając wątpliwości u słuchaczy Trójki oraz spotykając się z niechętnym i zdystansowanym odbiorem wyborców Komorowskiego i mediów liberalnych oraz jednoznacznie negatywnym komentatorów prawicowych i konserwatywnych, gdzie jej nazwę przekręcano na: „Morzeł”, „Możeł”, „Możeł orze” oraz „Ożeł morze”. Z perspektywy czasu akcję przedstawiano jako synonim kiczu oraz „bardzo medialną wpadkę”, która zachowała się w pamięci społecznej. Podnoszono, że kampania ośmieszała narodowe symbole, gdyż z powagą godła nie licowało tworzenie go z materiału, który można zjeść.