Badacze spierają się jednak, na ile to właśnie ten wzorzec wpłynął na późniejsze regulacje w regionie MENA, a na ile większe znaczenie miały normy osmańskie i tradycja hanaficka, które w podobnych kontekstach wprost wspominały o gwałcie.

XX i XXI wiek W kilku państwach Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej przepisy tego typu, przyjęte po uzyskaniu niepodległości w połowie XX wieku, stanowiły kontynuację wcześniejszych rozwiązań lokalnych, osmańskich i kolonialnych. Tradycyjnie kobietę traktowano jako własność ojca; gwałt oznaczał więc „uszkodzenie” tej własności, a sprawca miał albo zapłacić odszkodowanie rodzinie, albo poślubić ofiarę. W praktyce to ofiara ponosiła cięższe konsekwencje niż napastnik.

W drugiej połowie XX wieku i na początku XXI wieku kolejne państwa zaczęły uchylać przepisy wyłączające odpowiedzialność sprawcy po małżeństwie z ofiarą. W 1997 roku podobne regulacje funkcjonowały jeszcze w 15 państwach Ameryki Łacińskiej: Argentynie, Brazylii, Chile, Kolumbii, Kostaryce, Ekwadorze, Gwatemali, Hondurasie, Nikaragui, Panamie, Peru, Paragwaju, Dominikanie, Urugwaju i Wenezueli. Później były stopniowo usuwane, m.in.