Wraz z zakończeniem walk powrócił na stanowisko generała-głównodowodzącego III Korpusem.
Podczas ogłoszonej w 1866 roku mobilizacji przed wojną prusko-austriacką stanął na czele 1 Armii, która w czerwcu wkroczyła do Czech. Szlak bojowy 1 Armii obejmował bitwy pod Podolem, Mnichovym Hradištěm i Sadową, podczas której siły Armii księcia Fryderyka Karola okazały się niewystarczające i dopiero interwencja 2 Armii dowodzonej przez księcia koronnego Fryderyka przechyliła szalę zwycięstwa na stronę pruską. Za swoje zasługi podczas wojny został mianowany Inspektorem Kawalerii, a 64. Pułk Piechoty otrzymał jego imię.
Cztery lata później, w trakcie wojny z Francją ponownie stanął na czele armii, ale tym razem 2 Armii. Po rozbiciu wojsk francuskich w bitwie pod Gravelotte książę dołączył do oblężenia Metzu, podczas którego skutecznie odpierał próby przebicia się oddziałów marszałka François Achille Bazaine do twierdzy. Dzień po kapitulacji Metzu król Wilhelm I nadał mu stopień generała-feldmarszałka (niem. Generalfeldmarschall).