W czasie uroczystości Bernard Chrzanowski, prezes Związku Sokołów Polskich w Państwie Niemieckim, określił Gładysza mianem „ucieleśnienia spokojnej wytrwałości, niezrażającej się żadnym niepowodzeniem”, przyrównując go do Antoniego Macieja Durskiego – jednego z symboli polskiego ruchu niepodległościowego.
Od 1911 Gładysz był też pierwszym członkiem honorowym gniazda okręgu poznańskiego Sokoła, który otrzymał nazwę jego imienia. Od tego roku pełnił funkcję zastępcy naczelnika Związku Wielkopolskich Towarzystw Sokolich Juliana Lange. Organizacja skupiała wówczas 91 gniazd i blisko 12 tysięcy członków z Wielkopolski, Śląska, Prus Królewskich oraz skupisk polskich na terenie Niemiec. Pod kierownictwem Gładysza „Sokół” stał się nie tylko organizacją sportową, ale także ważnym ośrodkiem wychowania narodowego, samokształcenia i pracy społecznej. Od 1919 Gładysz figurował już jako pierwszy honorowy naczelnik organizacji w Wielkopolsce.