Zapowiedział też przyznanie Ukrainie licencji na produkcję pocisków Patriot. Później jednak wycofał się z tego. W ocenie PISM szczyt zakończył się korzystnie dla Sojuszu, w tym dla Polski, pozostawił jednak otwarte kwestie związane z europeizacją NATO oraz przyszłym zaangażowaniem Stanów Zjednoczonych. Za najważniejszy rezultat uznano utrzymanie jedności transatlantyckiej.

Zdaniem prezydenta Karola Nawrockiego podczas szczytu określono trzy kluczowe cele geopolityczne: wzmocnienie solidarności sojuszniczej, rozwój infrastruktury obronnej na wschodniej flance oraz pogłębianie relacji ze Stanami Zjednoczonymi w obliczu utrzymującego się zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej. Prezydent podkreślił również, że siła Sojuszu Północnoatlantyckiego powinna opierać się na ścisłej współpracy Europy i Stanów Zjednoczonych. Za istotne osiągnięcie dla państw wschodniej flanki uznał także uznanie infrastruktury podwójnego zastosowania za „priorytet finansowy” NATO oraz decyzję o rozbudowie sieci rurociągów paliwowych o statusie dual-use w kierunku Europy Środkowej.