można go rozpoznać w przedmiotach i wytworach kultury, a nawet w zachowaniach.

Jako „kanon kampu” Sontag wymienia m.in. teledyski emitowane w Scopitone, Jezioro łabędzie, King Konga, komiksy o Flashu Gordonie, elementy ubioru kobiet z lat dwudziestych XX wieku (boa z piór, suknie z frędzlami) etc.

thumb|290px|Balet – kampowa dziedzina sztuki według Sontag Sztuka kampowa według Sontag jest często sztuką dekoracyjną (nierzadko kosztem treści) – na przykład balet i opera jako dziedzina sztuki jest określana jako kamp.

Kamp to uwielbienie wszystkiego, co przesadne, co „się nie mieści”; to miłość do rzeczy będących tym, czym nie są. Autorka podaje przykład secesji: instalacje oświetleniowe mają kształt kwitnących roślin, salon jest grotą, wejście do metra to kwiaty z lanego żelaza. Nie chce jednak, aby secesja była rozumiana tylko jako kamp; przyznaje, że i w niej pojawiały się treści polityczno-społeczne, że zdarzało jej się łączyć smak z polityką.

Innym przykładem jest malarstwo i poezja prerafaelitów, jako realizacja kampowego upodobania do osób odbiegających od normy – interpłciowych.