W 1585 Łukasz Rydzyński zapisał swojej żonie Annie Rokossowskiej po 12 000 złotych posagu i wiana na Jarogniewicach i Kawczynie leżących w powiecie kościańskim, a także Świdnicy i Kowalewie w powiecie wschowskim oraz opustoszałej wsi Łęgoń w księstwie głogowskim.

W 1529 wieś należała do dystryktu Góra, a w 1528 i 1585 odnotowana została w księstwie głogowskim. Była wsią graniczną podzieloną na dwie części. W początku XVI wieku szczegółowo opisano okolice wsi. W 1528 miejscowość została odnotowana w recesie granicznym przy opisie granicy Wielkopolski z Dolnym Śląskiem. Przebiegała ona przez drogę z Łęgonia do Świdnicy (wtedy nazywana była Siedlnicą) w Koronie Królestwa Polskiego, a Łęgoniem znajdującym się w księstwie. Granicę wyznaczał kopiec położony poomiędzy dębem oznaczonym krzyżem, a strugą płynącą od młyna w Łęgoniu. Od kopca granica biegła do drogi z Łęgonia do Kowalewa i dalej drogą oraz strugą płynącą od młyna w Łęgoniu do młyna Zulcz, a od niego do brodu zwanego Hundsloch aż do łąki w Łęgoniu. Wójtostwo w Łęgoniu posiadali wówczas od wielu lat szlachcice z Polski. Granica pomiędzy Świdnicą, a Łęgoniem biegła dalej od brodu łęgnowskiego drogą w stronę Święciechowy i Rydzyny aż do drogi Hundsloch, która biegnie z Góry do Głogowa.