W przerwę tę wpadł z jazdą Aleksander, zgodnie z zadaniem, które prawdopodobnie otrzymał przed bitwą.
Jazda odcięła Święty Zastęp od reszty armii i otoczyła go. Tymczasem Filip, którego gwardia podczas odwrotu weszła na niewielkie wzgórze, nakazał nagłe uderzenie. Atakujący z góry hypaspiści rozbili zdezorganizowane bezładnym pościgiem oddziały ateńskie. Poległo tam tysiąc ludzi, a dwa tysiące dostało się do niewoliWedług w czasie całej bitwy do niewoli dostało się 6 000 Ateńczyków.. Reszty dopełniła macedońska falanga, która od przodu i wykorzystując lukę, którą przedarła się jazda Aleksandra – z boku uderzyła na greckie centrum. Grecy złamali szyk i rzucili się do ucieczki, z wyjątkiem Świętego Zastępu, który pozostał na swojej pozycji, przez co ocalało jedynie 46 hoplitów z tego oddziału liczącego 300 wojowników. Po bitwie Filip wstrzymał pościg jazdy.
Epilog Na korynckim kongresie pokojowym, w roku 337 p.n.e. wszystkie greckie miasta-państwa z wyjątkiem Sparty, uznały zwierzchnictwo króla macedońskiego. Strony zawiązały tzw. Związek Koryncki, po czym zaczęły się przygotowywać do kampanii przeciwko Persji, która miała być rewanżem za spustoszenie Aten przez perskiego Kserksesa I w roku 480 p.n.e..