W 1508 odnotowana została w parafii Objezierze.

W 1284 książę wielkopolski, późniejszy Król Polski, Przemysł II w nagrodę za wierną służbę nadał wojewodzie krakowskiemu Żegocie wsie Nieczajna, niezidentyfikowane przez historyków Wierzbiczany oraz Lulin, uwalniając je od powinności prawa polskiego i nadając im immunitety ekonomiczne i sądowe.

W latach 1386-1394 dziedzicem Nieczajny był kasztelan starogrodzki Mikołaj z Bytynia. W 1386 wraz z żoną oraz synami był w sporze sądowym z Niemierzą i Dziersławem synami zmarłego Niemierzy z Żydowa o rozgraniczenie wsi Rozwarowo i Nieczajny. W 1389 został on także pozwany przez Jurę z Chojnicy o 5 grzywien. W 1393 żona Mikołaja Katarzyna toczyła z Jurą spór sądowy o Nieczajnę. W 1393 toczyła ona także spór sądowy z Mikołajem Żydowskim o kopce graniczne pomiędzy Nieczajną, a Rozwarowem. Mikołaj dowodził przed sądem ziemskim, że usypał je już 3 lata temu i do tej pory nikt go z tego powodu nie nagabywał. W 1394 kasztelanowa starogrodzka Katarzyna toczyła kolejny spór sądowy z Wojciechem o to, że nabył on 105 grzywien na Nieczajnie, mimo że Katarzyna ma zapisane na tej wsi wiano. Sąd ogłosił, że Katarzyna może dochodzić sądownie prawa do 100 grzywien wiana po śmierci swojego męża.