W czasie wojny działalność straży na jakiś czas musiała zostać zawieszona. Strażacy z OSP musieli zapewne przejść do działalności partyzanckiej bądź konspiracyjnej. Na wyróżnienie zasługuje działalność Eugeniusza Witkowskiego „Witolda”, który na bazie organizacji strażackiej stworzył oddziały BCh (Bataliony Chłopskie). Witkowski w 1944 był komendantem BCh w obwodzie sandomierskim. Pęcławscy strażacy działali też w Chłopskiej Straży, w czym mogli się pochwalić wieloma zasługami. W czasie wojny OSP poniosło jednak znaczącą stratę. W 1944 r. spłonęła drewniana remiza w Pęcławicach. Sprzęt strażacki już jednak wcześniej poukrywano w różnych miejscach, zazwyczaj w domach prywatnych, więc straty w sprzęcie nie były wielki. Ocalał też sztandar z 1927 r., który został ukryty zaraz po rozpoczęciu działań wojennych. Do końca wojny straż nie mogła się rozwijać w strefie swoich zadań statutowych. Rok 44 jest zresztą rokiem kryzysu straży, nie działała już kronika, brakuje zapisków które może się nie zachowały ale większym prawdopodobieństwem jest że ich nie było.