Po jego śmierci Pilaszkowice przypadły jego synowi Jakubowi. Jakub Sobieski zmarł w 1646 r., a dobra pilaszkowickie objął jego syn Jan, późniejszy król Polski. Przebywał on w Pilaszkowicach nieprzerwanie do 1658 r., a później ze względu na pokonywanie kolejnych szczebli kariery wojskowej już tylko okazyjnie.
Jan Sobieski wokół wybudowanego przez Sobieskich pałacu założył park złożony z kilku alei lipowych. Pojedyncze drzewa tworzyły kształt litery „M” na cześć ukochanej przez Sobieskiego Marysieńki. Tutaj nieraz się spotykali, a wiele spośród listów Sobieskiego do Marysieńki jest datowanych właśnie w Pilaszkowicach. (zob.: Jan Sobieski Listy do Marysieńki, Wyd. Czytelnik, W-wa 1970). Ukochanej Sobieskiego Pilaszkowice również przypadły do gustu, choć narzekała na ciasnotę barokowego dworu zaprojektowanego przez Tylmana z Gameren. Był to mimo wszystko rozległy zespół przestrzenny położony na wyniosłym płaskowyżu na zachodniej krawędzi rzeki Giełczwi, złożony z dworu ze spichlerzem i gorzelnią. Pałac ten uległ zniszczeniu w czasie insurekcji kościuszkowskiej w 1794 r. Z przypałacowej kaplicy zdołano uratować jedynie słynny obraz Matki Bożej Zwycięskiej, który według tradycji był zabierany przez Sobieskiego na wojenne wyprawy, w tym na odsiecz wiedeńską w 1683 r.