Przebieg 13 lipca thumb|Ksiądz Louis-François Richer Laflèche, późniejszy biskup diecezji Trois Rivières. Siuksowie zaatakowali umocniony obóz Metysów. Początkowo próbowali przedostać się przez barierę z wozów do środka kręgu, lecz zostali odparci. Indianie wycofali się i co jakiś czas próbowali pojedynczo podkradać się do obrońców i strzelać do nich z broni palnej i łuków albo szarżować na nich, próbując uniknąć śmiercionośnego ognia zza barykad. Przeprowadzona niedługo potem druga próba zdobycia obozu również zakończyła się fiaskiem. Przyczyną był brak koordynacji wojowników, bez czego niemożliwe było zmasowane uderzenie w wybranym miejscu szańca.

Po przedłużającej się bezowocnej walce wódz Indian doszedł do wniosku, że Metysi mają po swojej stronie ManituWedług innej relacji wódz miał wykrzyknąć to 14 lipca bezpośrednio przed odwrotem Indian. Patrz: .Wielki Duch, wokół którego koncentrowały się wierzenia wielu plemion indiańskich, znany był pod różnymi imionami. Mianem Manitu określały go ludy algonkińskie, zaś Siuksowie nazywali go Wakan Tanka. W związku z tym wydaje się, że słowa wodza zostały sparafrazowane przez Metysów, których z Algonkinami łączyły więzy pokrewieństwa i powinowactwa oraz znajomość języka Krików czy . Patrz: ;