Spółgłoski półotwarte normalnie nie ulegają w języku polskim ubezdźwięcznieniu, chyba że znajdują się między dwiema spółgłoskami, z których druga jest bezdźwięczna. Wtedy r wymawia się bezdźwięcznie, jak w krtań, ale także między spółgłoską bezdźwięczną (także ubezdźwięcznioną na końcu wyrazu) a końcem wyrazu, jak w żubr (w podobnych kontekstach spółgłoski półotwarte często zanikają, zwłaszcza w wymowie potocznej – jabłko [japko], ździebłko [ździepko]). Zanikają też na końcu, po bezdźwięcznych (gniótł [gniót]), w tym ubezdźwięcznionych (zjadł [zjat]).

Fonetyka międzywyrazowa poszczególnych dialektów polskich różni się w zależności od dialektu. W gwarach południowej i zachodniej części Polski (Małopolska, Śląsk, Wielkopolska, Kujawy, ziemia chełmińsko-dobrzyńska) następuje udźwięcznienie przed samogłoskami i spółgłoskami półotwartymi: [brad Adama, wóz rusza]. Natomiast w gwarach północnej i wschodniej Polski (Pomorze, Warmia, Mazury, Mazowsze, Podlasie, Lubelszczyzna) w tych pozycjach następuje ubezdźwięcznienie: [brat Adama, wós rusza]. W standardowym języku polskim obowiązują zasady ubezdźwięczniania typowe dla dialektu mazowieckiego.