W 1927 otwarto we wsi bibliotekę wiejską. Księga adresowa Polski z 1928 podaje, że we wsi było 588 mieszkańców. Właścicielem majątku był Franciszek Michałek, kowalem F. Wojtarowicz, krawcem J. Słowik, szewcem Jan Kras. Młyn prowadził wówczas Stanisław Kuhla, a wyroby tytoniowe sprzedawał KarwatKsięga adresowa Polski z 1928 r.. W latach 30. XX w. wójtem Zabłędzy był Józef Czapla. W Zabłędzy mieszkał m.in. Piotr Gwóźdź"Czas", 3 VIII 1937, s. 4, strażak zamordowany, wraz z innym strażakiem, podczas wykonywania obowiązków służbowych na wieży ratusza w Tarnowie. Zdarzenie miało miejsce na przełomie lipca i sierpnia 1937 roku. Sprawca podwójnego zabójstwa nie został nigdy zidentyfikowany.
W 1937 we wsi, na terenie należącym do Michałka i Berkeli odkryto "pokłady rudy żelaznej (...) takiej właśnie, jaką sprowadza się (...) ze Szwecji". Odkrycia dokonał górnik ze Śląska, bawiący na urlopie u krewnych. Rudy posiadały czystość 40–60%. Jesienią tego samego roku w Zabłędzy gościła delegacja ministerialna z Warszawy na czele z ministrem Antonim Romanem.