zamkiem, gdzie dyrekcya ekonomii i solna ozdobne. Miasto po większej części murowane. Kościół farny, przy którym staranie o duszach mieli XX. Wincentyni (...) Sławny tu jest młyn, na którego intracie cały prawie fundusz XX. Jezuitów tutejszych zależał. Jest tu i katedra biskupa przemyskiego ruskiego.

W ciągu kilkunastu lat władze austriackie skasowały w Samborze wszystkie klasztory. Najpierw w 1773 roku jezuitów. Następnie w ramach kasaty józefińskiej w 1782 roku brygidek, zamieniając gmach na sąd i urząd podatkowy; w tym samym roku bernardynów; w 1786 roku misjonarzy; w 1788 r. dominikanów i kościół p.w. św. Katarzyny, zamieniając obiekty na koszary i magazyny wojskowe. Wspomniany Ewaryst A. Kuropatnicki w 1786 r. notował: Szkoły niegdyś jezuickie potym łacińskie są tu zniesione, tylko są normalne.

W 1847 roku bernardyni przejęli dawny kościół jezuitów, nadając mu wezwanie Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Z kolei w 1905 roku rozebrano stary kościół bernardynów i klasztor, budując na tym miejscu sąd i więzienie.