Zagarnięcie ziem polskich nie leżało w żywotnym interesie monarchii Habsburskiej, gdyż do tej pory nie była ona zainteresowana ekspansją na te terytoria.

Fryderykowi II, reprezentującemu pozornie stanowisko hrabiego Lynara (aby nie narazić się opinii dworów europejskich) sprzyjały działania konfederatów barskich oraz niemal otwarte dążenie Austrii do wojny. Trwająca przez cztery lata konfederacja barska, którą stłumiła interwencja wojsk rosyjskich i powstanie hajdamaków na Ukrainie wydatnie osłabiły pozycję króla Polski, Stanisława II Augusta, który w oczach Rosjan przestał być mocnym i wiarygodnym gwarantem rosyjskiego protektoratu nad Rzecząpospolitą. Punktem kulminacyjnym okazało się zabezpieczanie granic przez Józefa II, połączone z anektowaniem polskiego Spiszu oraz Podhala w 1769 r. i 1770 r. Niedługo po tym Prusy, pod pozorem rozciągnięcia kordonu sanitarnego, rozpoczęły inkorporację poszczególnych starostw Pomorza. W styczniu 1771 r. w rozmowie z księciem Henrykiem Pruskim generał Czernyszew jako zwolennik anektowania przez Rosję Inflant Polskich i części Białorusi, podsunął mu myśl zaboru biskupstwa warmińskiego przez PrusyHistoria dyplomacji polskiej, t. II 1572–1795, Warszawa 1982, s. 517..