Dalsze rozmowy na linii Berlin-Petersburg przeciągały się aż do 1772 r., gdyż Austria odżegnywała się od próby podziału Polski, rozpatrując jeszcze możliwość rozbioru Turcji, której tereny bardziej interesowały Austrię. Ostatecznie przeważył realizm polityczny – podział części ziem polskich między Rosję a Prusy był właściwie formalnością, chodziło już tylko o skonkretyzowanie wielkości zagarniętych terytoriów.

Propaganda rozbiorowa Trzy mocarstwa przeprowadziły zakrojoną na szeroką skalę akcję dezinformującą oświeconą europejską opinię publiczną. Wszystkie te kraje podnosiły historyczne pretensje do zagarniętych ziem Rzeczypospolitej. Minister pruski Ewald Friedrich von Hertzberg w Wykładzie Praw, przekonywał, że prawa do Wielkopolski nabyła Nowa Marchia Brandenburska. W inspirowanych przez nie publikacjach obwiniano Polaków o doprowadzenie do katastrofy ich pozbawionego rządu i zacofanego państwa. Akcję tę popierały zafascynowane absolutyzmem oświecone środowiska francuskie i niemieckie. Wywody ministra Hertzberga trafiły do Encyclopédie, a Voltaire gratulował Fryderykowi II akcji rozbiorowejTadeusz Cegielski, Łukasz Kądziela, Rozbiory Polski 1772–1793–1795, Warszawa 1990, s.