Piechota wraz z pozostałymi rycerzami oraz królem została odrzucona na Rogi Hattin. Chrześcijanie próbowali wielokrotnie kontrataków, za każdym razem jednak cofali się z ogromnymi stratami, coraz bardziej zmęczeni i spragnieni, pozbawieni wody. Kolejne ataki muzułmanów przyniosły w końcu sukces, jako ostatni padł czerwony namiot króla jerozolimskiego. W ich ręce dostała się relikwia Świętego Krzyża, zginął też dzierżący ją w rękach biskup Akki.
Po bitwie Straty krzyżowców wyniosły około 10 000 zabitych oraz wziętych do niewoli. Około 3 000 żołnierzy (głównie ze straży tylnej i przedniej) udało się uciec z pola bitwy, głównie dzięki manewrowi Baliana z Ibelinu. Straty wojsk Saladyna są trudne do ustalenia.
Do niewoli dostał się król i najznakomitsi dygnitarze królestwa w tym Amalryk II, Wilhelm V z Montferratu, Gérard de Ridefort, Humphrey IV z Toronu, Hugh z Jabali, Plivain z Botronu i Hugh z Gibeletu. Spośród pojmanych Renald z Châtillon, najbardziej znienawidzony przez Saladyna, został przez niego stracony osobiście. Zginęli też – po odmowie przejścia na islam – prawie wszyscy pojmani rycerze zakonni, z wyjątkiem wielkiego mistrza templariuszy Gerarda de Rideforta, który najprawdopodobniej był na usługach Saladyna.