I wojna światowa po wcieleniu mężczyzn do Reichswehery, przyniosła liczne ofiary. Potwierdzają to nazwiska na pacyfistycznym pomniku upamiętniającym tych, którzy zginęli w latach 1914–1918. Wojna nie spowodowała jednak strat materialnych. Po wojnie nastąpił w Niemczech okres zamętu politycznego i kryzysu gospodarczego, a na Górnym Śląsku 20 marca 1920 r. przeprowadzono plebiscyt, podczas którego doszło tu do tragicznych wydarzeń. Wspominał o nich reprezentujący polską opcję Bernard Augustyn:
„Zginął w niewiadomych okolicznościach Pacha z synem. Starszy jego syn, który był w Niemczech budowniczym i o tym się dowiedział przyjechał do Smolarni, by poszukać ojca i brata, udał się w tym celu do Racławic Polskich (Racławiczki) na probostwo, aby się czegoś bliższego dowiedzieć i w drodze do domu również w tajemniczy sposób zginął”.