Dodatkowo inspirował się XVI-wiecznymi kompozytorami holenderskimi.
Heinrich Schütz był jednym z ostatnich kompozytorów, komponujących swoje utwory w średniowiecznej skali modalnej. W jego muzyce o wiele większą rolę odgrywał kontrapunkt, niż harmonika. Jednak z drugiej strony, większość utworów kończy się melodycznymi kadencjami. Jego muzyka w znacznym stopniu opiera się na imitacji, ale traktowanej w bardzo innowacyjny sposób. Następujące po sobie partie nie wchodzą ani po określonej wartości rytmicznej, ani w przewidywalnym interwale, co wywołuje wrażenie przypadkowości. Schütz bardzo często używał mocnych, wyraźnych dysonansów, wywoływanych poprzez kontrapunktyczne prowadzenie głosów. Każda partia miała indywidualną, prostą melodię, jednak ich połączenie wywoływało zaskakujące napięcie harmoniczne. Poświęcał dużo uwagi akcentom oraz znaczeniu tekstu, który często był podkreślany przez użycie specjalnych technik, które utworzyły później gatunek zwany musica poetica – poezja śpiewana.