Wiosną 1944 między organizacjami zawarto porozumienie, w wyniku którego w skład czteroosobowego kierownictwa wojskowego podziemia – Rady Wojskowej – weszli Bernard Świerczyna i kapitan Stanisław Kazuba z ZOW, a faktycznie z Armii Krajowej, oraz Lucjan Motyka i Austriak Heinrich Duermayer z Grupy Bojowej Oświęcim. Kierownictwo polityczne spoczęło w rękach Cyrankiewicza, zaś kierownictwo wojskowe w rękach Henryka Bartosiewicza.

26 czerwca 1944 Henryk Bartosiewicz, w związku z przewożeniem go do innego obozu, wtajemniczył Cyrankiewicza w kontakty konspiracji obozowej ZOW i zaznajomił go ze swoim następcą Stanisławem Kazubą. Następnie Wacław Stacherski „Nowina”, nowy więzień w Auschwitz i jednocześnie były inspektor katowickiego AK, przekazał sugestię, by Cyrankiewicza mianować dowódcą wojskowym ZOW. W wyniku owej propozycji przekazanej latem 1944 komendant Okręgu Śląskiego AK, mjr Zygmunt Walter-Janke, mianował konspiracyjnie Józefa Cyrankiewicza „Rota” dowódcą wojskowym ZOW. Nominację tę jednak zablokował zastępca inspektora bielskiej AK Stanisław Chybiński. M.in. w sierpniu i wrześniu 1944 przekazywał grypsy cichociemnemu ppor.