Wsparcia krzyżowcom udzielili emir Homs Al-Mansur Ibrahim i emir Keraku An-Nasir Dawud.

17 października 1244 roku obydwie armie spotkały się na równinie na północny wschód Gazy, pod wioską Hiribją (przez Franków nazywaną La Forbie). Dowodzone przez młodego emira mameluckiego Bajbarsa siły egipskie liczyły 5000 żołnierzy, wspartych hordami chorezmijskmi. Al-Mansur Ibrahim opowiadał się za przyjęciem postawy defensywnej i budową wokół obozu krzyżowców umocnień zabezpieczających przed szarżą Chorezmijczyków. Ostatecznie przeważyło jednak zdanie Waltera z Jafy, który domagał się natychmiastowego szturmu na nieprzyjaciela.

W ataku na pozycje Egipcjan prawo skrzydło zajmowali Frankowie, lewe An-Nasir Dawud, w centrum natomiast uderzali Damasceńczycy i oddziały z Himsu. W czasie gdy Egipcjanie powstrzymywali natarcie frankijskie, jazda chorezmijska uderzyła na muzułmańskich sprzymierzeńców chrześcijan, rozbijając siły damasceńskie. Pobici Damasceńczycy zaczęli uciekać z pola bitwy, za nimi zaś rzuciły się do odwrotu oddziały An-Nasir Dawuda. Al-Mansur Ibrahim zdołał przebić sobie drogę odwrotu, Chorezmijczycy w międzyczasie natarli jednak na skrzydło Franków, spychając ich na oddziały egipskie.