Łaski opisuje, że posiadała kościół parafialnym w lesie Żelazne Nogi, na brzegu rzeki Czarnej Włoszczowskiej, przy którym mieszkał pleban. Z czasem wokół plebanii utworzyła się osada, w której była karczma i mieszkało 5 kmieci. Pleban pobierał mostowe po dwa denary od wozu na rzece Czarnej, a pleban z Oleszna leżącego za brodem po trzy denary od wozu.

Początkowo we wsi znajdował się kościół z drewna, który był kilkakrotnie odbudowywany, ostatni raz w 1617 roku. Kościół ten spalił się w 1865 roku, a parafianie nie byli w stanie go odbudować. Wtedy ks. Kucharski z wdowiego grosza wystawił murowaną kaplicę, w której odprawiano nabożeństwa. W 1893 roku ks. Jan Służewski, nowy proboszcz, ex pijar wystawił nową budowlę z piaskowca i dwie szczytowe wieże.

Legenda związana z wypadkiem Kazimierza Wielkiego Tereny leżące nad rzeką Czarną należały do Puszczy Nadpilickiej. Była to kraina lesista, podmokła, oblana wodami rzeki i do dziś zachowane bory przypominają dawną puszczę.