Wyjął także Bądymira i jego potomków oraz kmieci wsi Studzieniec spod sądownictwa ziemskiego i poddał swojemu, przyznając Bądymirowi prawo pobierania główszczyzny za zabitych kmieci ze Studzieńca i uwalniając też dziedziców i kmieci z Studzieńca od ciężarów prawa polskiego. Wśród świadków dokumentu wystawionego w Poznaniu wystąpił m. in. kasztelan nakielski Sędziwój z Czarnkowa.
W latach 1365-1371 odnotowani zostali dziedzice wsi, bracia Włodzimierz, w 1365-1370 Mikołaj, 1365-1390 Jan (Jasiek zwany Klocek), 1365-1370 Przecław4, 1365-70 Wojciech oraz w 1370 Markusz. W 1365 Włodzimierz, Mikołaj, Jan, Przecław i Wojciech zakupili od Adama z Kunowa wieś Ryszewo w powiecie gnieźnieńskim za 200 grzywien. W 1370 król polski Kazimierz III Wielki potwierdził, że ciż bracia Mikołaj, Markusz, Jan, Przecław i Wojciech dali klasztorowi w Trzemesznie swoją wieś Ryszewo, a w zamian otrzymali wieś Jabłowo. W 1371 Włodzimierz z Studzieńca odnotowany został jako świadek. W 1388 Jasiek z Studzieńca odnotowany został jako świadek. W 1390 Jasiek zwany Klockiem ze Studzieńca pozwany został przez Macieja krawca z Poznania o kwotę 14 grzywien.