W 1948 wstąpił do Polskiej Partii Robotniczej (PPR)Piotr Sarzyński, Maja Wolny, Kronika śmierci przedwczesnych, Warszawa 2000, s. 122.. Od tego czasu datuje się jego zaangażowanie w komunizm.
W okresie od czerwca 1949 do marca 1950 przebywał na Polskiej Misji Wojskowej w Berlinie. Oficjalnie jako referent kulturalny, nieoficjalnie jako współpracownik wywiadu wojskowego. W 1950 za zbiór nowel i reportaży otrzymał Państwową Nagrodę Artystyczną III stopnia. Jego ówczesna twórczość spotkała się natomiast z gwałtowną krytyką w środowisku literackim – m.in. ze strony Włodzimierza Sokorskiego (na zjeździe literatów w Szczecinie w 1949), Pawła Jasienicy (za opowiadania Proszę państwa do gazu i Dzień na Harmenzach ogłoszone w miesięczniku „Twórczość”) i Adolfa Rudnickiego (za samokrytykę i akces do socrealizmu w „Odrodzeniu” w 1950), a przodowały w niej londyńskie „Wiadomości”, które określiły Borowskiego w 1950 „młodym psychopatą”.
Po socrealistycznym credo opublikowanym na łamach „Odrodzenia” zajął się publicystyką jako czołowy autor „Nowej Kultury” i współpracownik „Sztandaru Młodych”, krytykując kulturę zachodnią, Kościół katolicki i związane z nim kręgi.
26 czerwca 1951 urodziła mu się córka Małgorzata. Otrzymał wówczas przydział na dwupokojowe mieszkanie przy ul.