Zgodnie z rozkazem pierwsze strzały oddano w górę, a gdy maszerujący nie zatrzymali się, strzelano w jezdnię. Rykoszety pocisków spowodowały ofiary. Według oficjalnych danych 2 osoby zginęły, a 11 odniosło rany.

Strajki, demonstracje i zamieszki uliczne w Gdańsku utrzymywały się przez cały dzień 16 grudnia. Dopiero późnym wieczorem strajkujący opuścili teren zakładów pracy i rozwiezieni zostali do domów. 17 grudnia dowódca POW polecił dowódcy 16 Dywizji Pancernej zorganizowanie ochrony ważniejszych obiektów w mieście siłami 55 pułku zmechanizowanego, pozostałe zaś jednostki dywizji wycofać z miasta i ześrodkować w rejonach: 1 pułk czołgów i 51 pułk czołgów – na lotnisku Pruszcz Gdański 60 pułk czołgów – na wschodnim skraju Gdańska, w rejonie ulicy Grobla Angielska 19 grudnia 28 pułk zmechanizowany przekazany został w podporządkowanie dowódcy 7 DDes.

Oddziały 16 Dywizji Pancernej, a w zasadzie pozostałości wojsk po wymarszu jednostek do Gdańska brały również udział w działaniach na terenie Elbląga.