Krzysztof Tadeusz Kościelniak nazywa taką tezę „uproszczeniem metodologiczno-historycznym”, podkreślając, że choć istnieją terminologiczne podobieństwa do wierzeń perskich, biblijna prawda o upadłych aniołach opiera się na ciągłym Bożym Objawieniu, a nie jest zaledwie modyfikacją pogańskich mitów.

Rozróżnienie między Szatanem a diabłem W potocznym użyciu określenia te stosuje się nierzadko zamiennie, jednak w ścisłej teologii dogmatycznej istnieje między nimi wyraźne rozróżnienie hierarchiczne. Na precyzję tego nazewnictwa w katolicyzmie zwracała szczególną uwagę m.in. katolicka psychiatra prof. Wanda Półtawska (czerpiąc z wykładów dogmatyka ks. prof. Ignacego Różyckiego). Zgodnie z tym ujęciem: Szatan (pisany dużą literą) to imię własne przypisywane jednemu, najpotężniejszemu z upadłych aniołów (byłemu Serafinowi), który był zarzewiem buntu i jest absolutnym przywódcą królestwa ciemności. Diabeł (z gr. diabolos) oraz demon to z kolei nazwy pospolite, którymi określa się każdego z miriadów pozostałych upadłych aniołów o niższej randze, stanowiących podwładne Szatanowi wojsko duchów nieczystych. Szczegółowe informacje o ich ogólnej naturze i formach działania znajdują się w haśle głównym: Diabeł.