W efekcie w klasyfikacji generalnej zajął dwunaste miejsce, a w klasyfikacji supergiganta był drugi za Heinzerem. Na przełomie stycznia i lutego 1991 roku wystąpił na mistrzostwach świata w Saalbach-Hinterglemm. Zdobył tam tytuły mistrzowskie w supergigancie i kombinacji alpejskiej, nie wygrywając wcześniej żadnych zawodów Pucharu Świata. Pierwszy z tych medali zdobył pokonując o ponad pół sekundy Norwega Kjetila André Aamodta i o blisko dwie sekundy Francka Piccarda. W kombinacji po zjeździe zajmował dziewiąte miejsce, jednak w slalomie do kombinacji uzyskał najlepszy wynik i wyraźnie wyprzedził Włocha Kristiana Ghedinę i swego rodaka, Günthera Madera.

Kolejny raz na podium stanął 7 marca 1993 roku w Aspen, gdzie był drugi w supergigancie. Było to jednak jego jedyne podium w sezonie 1992/1993, który ukończył na 29. pozycji. Wystartował w kombinacji podczas mistrzostw świata w Morioce w 1993 roku, jednak nie ukończył rywalizacji. Na rozgrywanych rok wcześniej igrzyskach olimpijskich w Albertville był osiemnasty po zjeździe do kombinacji. Slalomu jednak nie ukończył i w kombinacji nie był klasyfikowany. Przez piec kolejnych lat Austriak zmagał się z kontuzjami, osiągając coraz słabsze wyniki. Po zakończeniu sezonu 1994/1995 stracił miejsce w reprezentacji Austrii.