Lasker postanowił, że nie wyjedzie jak większość Żydów do Wilna i pozostanie w Warszawie w celu organizowania pomocy pozostałym w mieście Żydom. Początkowo nawiązał kontakt z rewizjonistami na Litwie, aby ci pomogli w zdobyciu certyfikatów umożliwiających wyjazd członkom Bejtaru i Irgunu z okupowanej Polski do Palestyny. Niewielu rewizjonistom udało się skorzystać z takiej możliwości, wśród nich była m.in. żona Henryka Strasmana – Lili. Miejscem pierwszego spotkania Żydów, którzy w listopadzie 1939 postanowili utworzyć tajny związek, był szpital zakaźny świętego Stanisława przy ulicy Wolskiej 37.

W getcie warszawskim

W 1940 roku Lasker wraz z komendantem Irgunu w Warszawie Benjaminem Szochatem zorganizowali komendę Bejtaru w mieście. Obaj uważali, że należy organizować grupy zbrojne w celu podjęcia walki z Niemcami. Prócz nich, do grona założycieli należeli Józef Celmajster, Kałmen Mendelson, Mieczysław Ettinger i Leon Rodal. Na czele organizacji według niektórych przekazów stanął Dawid Wdowiński, inne źródła jednak przyjmują za dowódców ŻZW Mieczysława Apfelbauma i Pawła Frenkla. Według uważanych współcześnie za kontrowersyjne relacji Henryka Iwańskiego „Żydowski Związek Walki (...) powstał z inicjatywy oficerów i podoficerów Wojska Polskiego narodowości żydowskiej”.