W departamencie kaliskim znacznie większy oddźwięk miała odezwa wydana dla tego regionu w dniu 9 listopada. Duże ośrodki powstańcze mieściły się w Kaliszu i Koninie. Na tym terenie 10 listopada doszło do starć z oddziałami pruskimi w pobliżu Ostrzeszowa i Kępna, zaś 13 listopada powstanie przeniosło się na ziemię sieradzką.

W departamencie bydgoskim sytuacja była najtrudniejsza. Wyznaczony na dowódcę formowanych tam oddziałów gen. Antoni Amilkar Kosiński musiał z jednej strony zmagać się z największymi w regionie oddziałami pruskimi, a z drugiej z niechęcią przydzielonego mu intendenta francuskiego.

W tym czasie Dąbrowski prowadził już mobilizację w systemie kantonalnym, powołując pod broń jednego mężczyznę na dziesięć „dymów” (gospodarstw), zaś 3 grudnia ogłoszono pospolite ruszenie. Zarówno oddziały powstańcze, jak i wojska składające się z rekrutów powołanych przez Dąbrowskiego od samego początku systematycznie oczyszczały Wielkopolskę z oddziałów pruskich. Działania rozszerzały się także na sąsiednie tereny, a powstańcy jeszcze w listopadzie zajęli twierdzę jasnogórską.