Narcyz Jankowski właściciel ziemski z Ukrainy, sprzedał tam wszystko i grosz poświęcił na dobro młodzieży, książki, oświatę i cele dobroczynne. Był cały uczuciem tylko, w rozumowania się nie wdawał mówiąc: ,,Bagnet nas gniecie, chwytajmy za bagnet i kosę i wypędzajmy wrogów…”. Oto cała istota jego. Jako wojskowy i kawalerzysta wprowadził między młodzież warszawską tradycję dawną szlachecką, niejako kozacką. Uczył się i innych historii Polski, wojen naszych, jeździć konno robić bronią, strzelać do celu i od razu chciał tworzyć sprzysiężenie zbrojne i zaraz powstanie(…..) W życiu prywatnym jak najpoczciwsza dusza.

Jankowski chciał przyciągnąć do powstania masy chłopskie poprzez uwłaszczenie. Dyskutowano o tym w jego kołach, ale bezpośredniej agitacji na wsi nie prowadzono. Dążył do wzburzenia ludności miejskiej antyrosyjskimi wystąpieniami. To ludzie z jego kręgów zorganizowali pierwsze publiczne manifestacje w Warszawie.