Były to formy ołtarzy naturalnych, powstałych nie wskutek celowej działalności człowieka, lecz jedynie przy biernym wykorzystaniu elementów zastanego miejsca.
Z czasem zaczęto dostosowywać miejsca bezpośredniego składania ofiar poprzez przetaczanie głazów, układanie stosów kamieni, ręczne obrabianie skały bądź usypywanie z ziemi kopców i wzniesień, a wreszcie konstruowanie specjalnych platform. Pojawiają się różnorodne formy ołtarzy budowanych wraz z adaptacją otoczenia i tworzenia strefy sacrum (przeznaczonej do kultu). Przykładem takich miejsc są starożytne „wyżyny” zbliżające do nieba (por. Stary Testament) albo zigguraty przypominające schody wiodące do bogów. W ten sposób ołtarz stawał się jednym z elementów miejsca, które dziś możemy określać terminem sanktuarium, a które następnie rozwinięto do postaci świątyni.