Niektórzy religioznawcy wysunęli teorię, według której kult uraniczny stanowi przejaw pierwotnego, pierwszego wierzenia człowieka, będącego podstawą dla pojawienia się innych postaci w religiach.
Od początku bóstwa uraniczne to bóstwa najwyższe; dobrzy, wieczni stwórcy, założyciele religii, stróżowie i twórcy prawa (piorun jawi się często jako kara za jego łamanie). Odgrywają kluczową rolę w kosmogonii, teogonii i antropogonii (często współdziałają wtedy z bóstwami ziemi i oceanu).
Jednakże w miarę rozwoju wierzeń naczelne bóstwa niebiańskie ustępują miejsca innym postaciom – kiedyś kult uraniczny stanowił centrum życia religijnego, dziś to raczej peryferie. Obserwuje się przejście od transcendentnych i pasywnych istot niebiańskich do dynamicznych, łatwo dostępnych, wyraźniej spersonifikowanych postaci – w pewnym sensie sacrum zbliża się do konkretnej, ludzkiej rzeczywistości, życia codziennego. Według M. Eliadego niektóre z tych bóstw stawały się bóstwami „oddalonymi” od spraw świata (deus otiosus). Przemiana mogła podążać w różnych kierunkach: część bóstw zaczęto czcić jako bóstwa najwyższe, władców świata i innych bóstw, twórców prawa, dbających o jego przestrzeganie, stanowiących wzór dla władców ziemskich.