Rosnąca pozycja literacka umożliwiła pisarzowi wyjazd na stypendium MSZ do Brazylii. W czasie pobytu tam opublikował Dzień rekruta, opowiadanie powstałe w oparciu o przeżycia ze służby wojskowej. Utwór ten był przyczyną kolejnego skandalu, zaś autora oskarżono o postawę antypaństwową. W związku z tym został zmuszony do skrócenia podróży i powrócił do Polski w lipcu 1935, przywożąc ze sobą dwie nowe powieści – Żyto w dżungli i Pamiętnik morski.

W tym samym roku ożenił się z Marią Lilpop, córką Franciszka Lilpopa. Dzięki temu małżeństwu pisarz, będący stale w trudnej sytuacji materialnej, zyskał stabilizację materialną i życiową. Dwa lata później urodził się im syn. W tym czasie Uniłowski intensywnie pracował nad Dwudziestoma latami życia, których pierwsza część ukazała się w 1937.

Autor Wspólnego pokoju nie cieszył się długo szczęściem rodzinnym, umierając niespodziewanie na zapalenie opon mózgowych w wieku zaledwie 28 lat. Pochowany na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie (kwatera 196-1-17).