Przebieg bitwy Przez cały sierpień obie strony, oblegający i oblegani, prowadziły zażarty pojedynek karabinowy. Republikanie mieli jednak przewagą psychologiczną nad przeciwnikiem. Ten bowiem był całkowicie odcięty już nie tylko od zwartego obszaru pozostającego pod kontrolą zwolenników generała Franco, ale i jakichkolwiek informacji na temat wypadków rozgrywających się w innych częściach Hiszpanii. Obrońcy mogli więc obawiać się, że odsiecz nie nadejdzie. 17 sierpnia oblężony garnizon po raz pierwszy – wprawdzie w sposób pośredni – nawiązał kontakt ze światem zewnętrznym. W tym dniu nad twierdzą przeleciał frankistowski samolot i zrzucił ulotki zawierające słowa zachęty do dalszej obrony, podpisane przez przywódców przewrotu, Francisco Bahamonde Franco i Emilio Mola, które brzmiały „Pomoc nadchodzi. Wypatrujcie nas za trzy dni o świcie. Powodzenia!”