Za nią, prostopadle do głównej linii, ustawiony był pododdział kawaleryjski, który dodatkowo zabezpieczał skrzydło litewskie. Za oboma skrzydłami znajdowały się obozy wojska koronnego i litewskiego oraz wzgórze zamkowe w Kowalewie.
Bitwa Bitwę rozpoczął ostrzał artyleryjski przerwany przez parlamentariusza von Bosego proszący o przepuszczenie sił królewskich w drodze do Prus Królewskich. Parlamentariusz użył argumentów o obowiązującym rozejmie i rozpoczętym w Warszawie kongresie pokojowym. Według Otwinowskiego Gniazdowski był skłonny na to przystać, ale zaprotestowali Litwini i ich przednia straż dowodzona przez niejakiego Żabkę podjęła atak. W tej sytuacji Bose nakazał podjąć marsz naprzód, co doprowadziło do wznowienia ostrzału artyleryjskiego. Właściwy bój rozpoczęła około południa szarża konfederackich chorągwi koronnych (prawego skrzydła) na lewe skrzydło królewskie. Uczestniczyło w niej kilkadziesiąt chorągwi, w tym husarskie, ale ich atak załamał się pod ostrzałem z dział i karabinów prowadzonym przez dragonię i piechotę królewską (regiment saski Friesego i regiment koronny królewicza). Uczestniczące w szarży chorągwie jazdy zaczęły pod ostrzałem uciekać w popłochu, a Gniazdowski nie był w stanie ich powstrzymać.