Geneza Decyzja aby przeprowadzić wcześniejsze wybory parlamentarne ma swoje korzenie w wybraniu Amira Pereca na lidera izraelskiej Partii Pracy. Perec zadecydował o natychmiastowym wyjściu swojego ugrupowania z koalicji rządzącej (m.in. z Likudem), w której utrzymywał je poprzedni przewodniczący, Szimon Peres. Kolejnym ważnym wydarzeniem było odejście Ariela Szarona z Likudu i utworzenie przez niego nowej partii, Kadimy, do której wkrótce potem wstąpił także i Peres.
Perec powiedział m.in. „Pozwalam mu [Szaronowi] wybrać datę w okresie pomiędzy końcem lutego a końcem marca, a jakikolwiek termin wybierze, jest dla mnie do przyjęcia, im wcześniej, tym lepiej.” Na to Szaron „Jak tylko okazało się, iż istniejący układ polityczny rozpada się, doszedłem do wniosku, że najlepszą dla kraju rzeczą są nowe wybory tak wcześnie jak tylko to możliwe.”
Podczas wyborów w 2003 roku, Likud przewodzony przez Szarona odniósł przekonywające zwycięstwo, jak na izraelskie standardy, zdobywając 38 miejsc w 120-osobowym Knesecie (parlamencie). Partia Pracy, pod przewodnictwem Amrama Micny, otrzymała tylko 19 mandatów i początkowo nie weszła w skład koalicji rządzącej.