Z armią tą chcieli w kwietniu 1577 roku opanować całe Prusy Królewskie, zaczynając od Tczewa.
W tym czasie w Tczewie w oczekiwaniu na posiłki obozowały wojska królewskie dowodzone przez hetmana Jana Zborowskiego w sile 730 piechoty, 1220 jazdy, ok. 1200 czeladzi, przy czym część pachołków odesłano 16 kwietnia z wozami do Gniewu. Po otrzymaniu informacji o kierowaniu się w jego stronę wojsk gdańskich, Zborowski postanowił przyjąć bitwę w wybranym przez siebie miejscu, tj. kilka kilometrów na zachód od Tczewa, na przeprawach przez rzekę Motławę. Gdańszczanie z kolei, pewni swojej olbrzymiej przewagi liczebnej ok. 5:1 spodziewali się, że wojska królewskie zostaną pokonane zanim zostaną wzmocnione nowymi zaciągami, co umożliwi opanowanie bez walki Tczewa. Gdańszczanie zanocowali pod wsią Łęgowo i następnego dnia wyruszyli w kierunku położonego 10 km dalej Tczewa.
Od strony Wisły miała zaatakować gdańska flota: 4 niewielkie statki, na których płynęło 210 regularnej piechoty. Pospolite ruszenie gdańszczan, ok. 10 000 pieszych wraz z 200 kawalerzystami, miało wiązać uwagę armii Zborowskiego na przeprawie pod Rokitkami.