Spory o przynależność Praw do wyspy domagają się zarówno Maroko, jak i Hiszpania. Pozostała ona nieznana szerszej publiczności aż do 11 lipca 2002, kiedy grupa marokańskich żołnierzy założyła tam obóz wojskowy, który – według deklaracji Maroka – miał monitorować nielegalną imigrację. Po proteście Hiszpanii, żołnierzy zastąpiono kadetami szkoły marynarki wojennej, którzy założyli tam stałą bazę, co jeszcze bardziej rozzłościło Madryt. Doszło do otwartego sporu, w którym po stronie Hiszpanii stanęły państwa Unii Europejskiej (z wyjątkiem Francji i Portugalii, które pozostały praktycznie neutralne), a po stronie Maroka – Liga Arabska (z wyjątkiem Algierii).
Rankiem 18 lipca rozpoczęła się operacja Odzyskać Suwerenność (hiszpański: Operación Recuperar Soberanía), która zakończyła się pełnym powodzeniem. Marokańscy kadeci nie stawiali oporu atakującym komandosom hiszpańskim z Grupo de Operaciones Especiales. Koszty operacji oszacowano potem na blisko milion euro. W operacji uczestniczyły też jednostki marynarki wojennej i lotnictwa. Kadeci zostali odstawieni do centrali Guardia Civil w Ceucie, skąd odwieziono ich do granicy marokańskiej, a komandosów zastąpiono oddziałem Legionu Hiszpańskiego.