Jeszcze skuteczniej grała w kolejnym sezonie – wygrała dwie imprezy i jako pierwsza Holenderka od osiemnastu lat (od czasu Betty Stöve) doszła do wielkoszlemowych ćwierćfinałów na Wimbledonie i US Open. Na US Open pokonała m.in. wysoko rozstawioną Japonkę Kimiko Date. Po raz drugi wystąpiła również w turnieju Masters, tym razem dochodząc do półfinału po zwycięstwach nad Magdaleną Maleewą i Conchitą Martínez (przegrała z Anke Huber).
W 1996 wygrała turniej w Oklahomie (w finale z Amandą Coetzer). W marcu t.r. po raz pierwszy została sklasyfikowana w czołowej dziesiątce, osiągając w maju najwyższą pozycję rankingową w karierze – nr 9. W 1997 odniosła ostatnie jak dotychczas turniejowe zwycięstwo – w Québecu. W obu tych sezonach grała także w Masters (rok 1996 zakończyła jako 13. rakieta świata, 1997 – jako 15.), odpadając jednak już w pierwszych meczach (kolejno z Sánchez Vicario i Hingis). W 1997 na turnieju w Eastbourne (korty trawiaste) pokonała wiceliderkę rankingu Seles.